Moje poszukiwania drogi do finansowego uniezależnienia od pensji zawiodły mnie na szlak e-biznesu. Mnóstwo stron z dobrymi radami oraz wiele ogólnikowych informacji, aż wreszcie coś konkretnego. Trafiam na stronę, której autor po długim nawijaniu makaronu na uszy wreszcie rzuca konkretne liczby. Gwarancje są zachęcające. Podane kwoty rozbudzają wyobraźnię. Co więcej fotki, opinie, wyliczenia są tak prawdopodobne, że już, już..... aż tu propozycja: "mój niezawodny system prześlę Ci za jedyne 97 zł".
No dobra. Faktycznie, przy takich rekomendacjach 97 zł. to bagatelka. Według podawanych obliczeń zwróci się w jeden wieczór. Co mi szkodzi. Moje ostatnie poszukiwania, ślęczenie przed monitorem, przeglądanie nieskończonej liczby stron z dobrymi radami wreszcie może zakończyć się sukcesem. Wszak tak konkretnych informacji i na dodatek reklama strony przez google na tak renomowanym portalu. Do odważnych świat należy. Nr konta, przelew, stop stop stop. .....
Jakie szczęście, że ktoś stworzył fora internetowe. Dzięki internauci, którzy potraficie ostrzec innych wtapiając swoje 97 zł.. "kto ma uszy niechaj słucha, kto ma rozum ...."
Nikt nie rozdaje złotych jaj za darmo. Jeśli znalazł skarb odda go tylko temu kto się nim dobrze zaopiekuje. Mentor sprzedający mądre słowa byle komu i byle jak to zły lub fałszywy mentor.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz