sobota, 31 marca 2012

ZNALEZIONE NA STRYCHU

Skąd biorą się pieniądze?
"Mój tata bierze je z bankomatu".

Ja zacząłem ich szukać wokół siebie. Najpierw na dnie szuflady. Potem w przepastnych czeluściach szaf. Dotarłem w swych poszukiwaniach w głębiny piwnic. Wspiąłem się na szczyty strychów. Wszędzie gdzie kolwiek dotarłem było ich mnóstwo. Wystarczyło sięgnąć, a one zamieniały się to w stare wieczne pióro, to w skórzany pasek, to w zegar z kukułką, to w lampowe radio, popsute żelazko, starą walizkę, ołowianego żołnierzyka...
Ile warte są nasze rupiecie, stare nieużywane sprzęty. Nasz majątek to dziesiątki tysięcy złotych. Wszyscy jesteśmy bogaczami.
Dlatego:
Zastanów się nim pozbędziesz się starych trzewików, zepsutego zegarka, wojskowej czapki po wujku, aparatu fotograficznego po dziadku. Może ktoś właśnie czeka na te cudeńka i zapłonie pożądaniem na ich widok. COKOLWIEK STWORZYŁY LUDZKIE RĘCE JEST WIELE WARTE.
Szukaj ich na allegro m4gr.